Wczoraj zaliczyliśmy spacer po centro historico - odwiedziliśmy targi rękodzieła oraz targ spożywczy, gdzie zaoatrują się szefowie kuchni. Tak wielkich krewetek jak na nim nie widziałam nigdy w życiu.
Żałujemy tylko, że nie mamy tutaj kuchni aby zrobić z nich jakąś potrawę.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz